Moje peruwiańskie TOP 10

Peru jest na tyle zróżnicowanym krajem i ma tyle atrakcji do zaoferowania, że wybranie tych kilku NAJ nie jest łatwym zadaniem. Po dwóch pobytach w Peru (w tym takim trwającym ponad pół roku) wciąż mam wrażenie, że jeszcze wielu interesujących rzeczy nie udało mi się tu zobaczyć. Postanowiłam zrobić jednak mini-podsumowanie czasu spędzonego w Peru i spisać te miejsca i te doświadczenia, które wydały  mi się najciekawsze. Nie potrafię ich uszeregować od tego jednoznacznie najlepszego do tego „najmniej” fajnego spośród fajnych, zatem poniższa kolejność jest „prawie” przypadkowa ;).

Colca

Czytaj dalej

Tak się bawi Peru, czyli karnawał w Cajamarce

Karnawał w Cajamarce, parady (5)Peru może i nie ma karnawału słynnego na skalę światową jak Rio, ale i tak biernymi wobec tego wydarzenia Peruwiańczycy nie pozostają. A gdy się kogoś zapytać, gdzie najlepiej ten okres spędzić, najprawdopodobniej odpowie, że w Cajamarce.

Położone w górach na północy kraju miasto uważane za stolicę peruwiańskiego karnawału, było niegdyś jednym z najważniejszych miast Imperium Inków. Dziś, mimo że wciąż do oglądania tu sporo, nie jest zbyt często odwiedzane przez gringos. Wyjątkiem jest właśnie karnawał, czyli ostatnie dni przed Wielkim Postem, kiedy to na wielkie świętowanie ściągają rzesze peruwiańskich i zagranicznych turystów.

Czytaj dalej