Góry dla początkujących: jak się przygotować i co zabrać na jednodniową wycieczkę?

dav

Czy chodzenie po górach jest tylko dla wysportowanych osób ze świetną kondycją? Jeśli by tak było, to ja po górach w ogóle bym nie chodziła. Zawsze byłam słaba i niezbyt wysportowana, szczerze nienawidziłam zajęć wychowania fizycznego. Góry były dla mnie abstrakcją. Nie rozumiałam, jak ludzie mogą z własnej nieprzymuszonej woli chcieć się męczyć. I nagle się przełamałam. Czynników było wiele: dalsze podróże, które pozwoliły mi docenić piękno góry, chęć zdobycia czegoś itp. itd.

Czytaj dalej

Na Babią Górę przez Perć Akademików

Leżąca w Beskidzie Żywieckim Babia Góra to najwyższy po Tatrach szczyt w Polsce. Zwana również Diablakiem czy Kapryśnicą (ze względu na dość zmienną i wietrzną pogodę) mnie przyciągała nie tylko przynależnością do Korony Gór Polski, ale i prowadzącą na szczyt słynną Percią Akademików (uważaną za najtrudniejszy szlak w Beskidach). Czy faktycznie było tak ciężko?

Babia Góra, panorama
Czytaj dalej

Pienińskie szlaki

Sokolica (5)Postanowiłam sobie jakiś czas temu, że zrobię Koronę Gór Polski, czyli zdobędę najwyższe szczyty 28 pasm górskich w Polsce. Projekt, który miał na celu bardziej „zaliczenie” owych szczytów stał się ostatecznie dla mnie okazją do poznania polskich gór. Fakt, że czasem ciężko mi się zebrać, żeby jechać do kolejnego regionu, bo zwykle i tak najbardziej ciągnie mnie w Tatry, ale staram się mobilizować, żeby jednak jak najwięcej naszego pięknego kraju zobaczyć. Pieniny na mojej liście priorytetowych miejsc do zobaczenia w Polsce zawsze były dość wysoko. Jednak dopiero niedawno w końcu tu zawitałam. I poza obowiązkowym zdobyciem najwyższego szczytu (słusznie nazwanego Wysoką) udało mi się jeszcze parę dni po tutejszych szlakach pochodzić. Może i Pieniny aż tak spektakularne jak Tatry nie są, ale w klasyfikacji polskich gór na pewno uplasowałabym je dość wysoko.

Czytaj dalej

A może by tak Bieszczady…

Widok z Halicza
Widok z Halicza

Może i nie jestem bieszczadzką specjalistką. Może i nie jestem w ogóle górskim specem (polskie góry zaczęłam odkrywać dopiero jakiś czas temu, a Bieszczady to już w ogóle świeża sprawa). Niemniej, jak już w górach jestem to chodzę, chodzę i jeszcze raz intensywnie po nich chodzę. W Bieszczadach „zaliczyłam” zatem już trochę szlaków, z których te najbardziej kultowe poniżej opisuję. Poza szlakami odwiedziłam też parę tamtejszych miast i miasteczek, więc i o nich troszkę będzie. Opis przeznaczony jest dla początkujących w bieszczadzkich klimatach, którzy dopiero zastanawiają się, co zobaczyć tu trzeba.

Czytaj dalej

Z miłości do Tatr

4.Krzyżne - widokNie wiem dokładnie, skąd to się wzięło, jak i dlaczego. Jeszcze niedawno nie lubiłam gór i totalnie nie rozumiałam, jak ludzie mogą dobrowolnie się tak potwornie męczyć, tylko po to, żeby wejść na jakąś górę. Bo niby po co to komu? Moje wczesne wspomnienia z górami to przede wszystkim ogromne zmęczenie podczas jakiś nielicznych szkolnych wycieczek, gdzie musieliśmy pędzić wtedy, gdy ja chciałam odpocząć i zatrzymywaliśmy się, gdy chciałam iść. Nie potrafię przypomnieć sobie żadnych widoków, żadnych pozytywnych odczuć. Tylko zadyszka, złość i chęć jak najszybszego powrotu.

Czytaj dalej