Kraj Basków: Vitoria i góry

Vitoria (bask. Gasteiz) była pierwszym miejscem, które odwiedziłam w Kraju Basków i to tu zaczęłam zakochiwać się w tym regionie. Jak na baskijską stolicę jest wyjątkowo spokojna i można poczuć się tu jak w małym miasteczku. A tutejsze górskie okolice obfitują w ciekawe szlaki piesze. Co zatem warto zwiedzić w Vitorii i w jakie góry się wybrać?

hdr

Czytaj dalej

Reklamy

Jacy są Baskowie?

Kraj Basków zachwycił mnie widokami, kuchnią, atmosferą i… ludźmi, którzy tę atmosferę tworzą. W czasie mojej podróży po tym regionie mieszkałam tylko u miejscowych, spędzałam z nimi większość czasu i próbowałam dowiedzieć się o nich jak najwięcej, konfrontując zasłyszane wcześniej opinie i stereotypy z rzeczywistością. Co mówi się o Baskach? A jacy są faktycznie? Czy przezabawny film „Hiszpański temperament” (hiszp. „Ocho apellidos vascos”) przedstawiający różnice między Baskami i Andaluzyjczykami ma odzwierciedlenie w rzeczywistości? Kilka faktów… i kilka mitów w poniższym tekście :).

Vitoria, Kraj Basków, transparenty

Czytaj dalej

Trekking do Języka Trolla (Trolltunga)

Trolltunga

Trolltunga – charakterystyczna, wysunięta nad przepaścią półka skalna. Jedno z kultowych miejsc w Norwegii. Możecie nie kojarzyć nazwy, ale z pewnością kojarzycie to miejsce ze zdjęć. Na Język Trolla nie jest jednak tak łatwo się dostać. Trekking, który nas czeka jest długi, męczący, ale… wart zachodu.

Czytaj dalej

Atrakcje Transylwanii, czyli za co lubię ten region

Nie ulega wątpliwości, że Transylwania ma do zaoferowania turyście naprawdę sporo. Ja w trakcie swojej intensywnej, ale niestety zbyt krótkiej podroży, skupiłam się tym razem na miastach. A miasta te nawet na osobie, która woli góry i naturę, robią wrażenie. Co więc w poszczególnych z nich mi się najbardziej podobało, za co je polubiłam?

Braszów, Rumunia 1 — kopia

Czytaj dalej

Zapiski z Transylwanii

Sighisoara, Rumunia 2Już od jakiegoś czasu myślałam o Rumunii. Najbardziej oczywiście ciekawiła mnie tajemnicza kraina Draculi – Transylwania. Gdy tylko trafiłam na sensowne loty na majówkę, wątpliwości za dużo nie było – lecę! Co w Transylwanii i ogólnie w Rumunii mnie zdziwiło, a co nie było specjalnym zaskoczeniem? Kilka refleksji i subiektywnych spostrzeżeń z transylwańskiej podróży poniżej.

Czytaj dalej