Obchody Dnia Zmarłych w Meksyku – najważniejsze elementy

Dia de Muertos, czyli Dzień Zmarłych przez większość moich meksykańskich znajomych uważany jest za najważniejszą tradycję i coś, z czego są najbardziej dumni. Dzień Zmarłych w Meksyku obchodzony jest 2. listopada i jak się wierzyło, to właśnie w nocy z 1 na 2 dusze zmarłych schodzą na ziemię, by się spotkać z bliskimi. Dzień wcześniej natomiast wspomina się zmarłe dzieci. Nie wszędzie w Meksyku Dzień Zmarłych świętowany jest z takim samym rozmachem, ale aktualnie stał się istnym symbolem Meksyku i czymś z czym identyfikuje się większość mieszkańców tego kraju. Jego obchody są dość złożoną tradycją, ale są takie elementy, które większość Meksykanów wymienia jako te najważniejsze. Co zatem jest najistotniejsze w Dzień Zmarłych? Co zaobserwowałam podczas obchodów Dnia Zmarłych w stanie Oaxaca? Co opowiedzieli mi o tym święcie Meksykanie?

Oaxaca Dzień Zmarłych (40 of 42) — kopia

Czytaj dalej

Reklamy

Karaibskie wybrzeże Meksyku, czyli raj dla zagranicznych turystów?

Uważając meksykańskie stany Jukatan i Campeche za turystyczne nie wiedziałam jeszcze, co mnie czeka w Quintana Roo – bodajże najpopularniejszym regionie Meksyku. To w tej części Półwyspu Jukatan znajduje się osławiony pas wybrzeża Riviera Maya z pełnym luksusowych hoteli miastem Cancun. Na pierwszy rzut oka: nie mój klimat. Na drugi… No właśnie… czy w Quintana Roo znalazłam coś dla siebie?

Bacalar (3 of 7) — kopia

Czytaj dalej

Czy Jukatan to Meksyk?

Po przejechaniu Meksyku z północy na południe dotarłam w końcu na Jukatan… i poczułam się dziwnie… Wchodzę do jakiejś przydrożnej knajpy i widzę napisy… po polsku (i w kilku innych językach)! Pytam się więc sprzedawcy, o co chodzi. Okazuje się, że podobno przyjeżdża tu dużo turystów z Polski. „Ale jak to?” – dziwię się. Bo od początku mojej podróży po Meksyku jedyni Polacy, których spotkałam to ci poznani wcześniej przez Internet albo ich znajomi. Poza tym nawet i z innych krajów turystów za bardzo nie spotykałam. Spędzałam czas głównie z miejscowymi, a tu nagle wkraczam do ponoć niezwykle turystycznego światka Jukatanu. Czy faktycznie było aż tak źle?

Chichen Itza 2 — panorama

Czytaj dalej

Zapiski z Hondurasu i Salwadoru

Honduras i Salwador. Jeśli już coś w Polsce usłyszysz o tych krajach, to w kontekście potencjalnych zagrożeń. Nienajlepsza fama przekłada się na ich stosunkową małą popularność. Mnie obydwa te kraje ciekawiły już od dawna. Chciałam przekonać się, czy naprawdę zasłużyły sobie na tak mało przychylne opinie, jacy są ich mieszkańcy i jakie skarby czekają tam na odkrycie.

Co odkryłam? Czy są powody, by się bać? Czytajcie poniżej!

Salwador Ruta de las flores 3 — kopia

Czytaj dalej

Co zwiedzać w Gwatemali?

Gwatemala nie jest może najłatwiejszym i najbardziej oczywistym krajem do podróżowania, ale jest z pewnością jednym z ładniejszych widokowo i ciekawszych latynoskich krajów. Poniżej lista moich ulubionych gwatemalskich miejsc.

Tikal (8 of 1) — kopia

Czytaj dalej

Meksykańskie jedzenie, czyli czego musimy spróbować w Meksyku?

jedzenie meksykańskie 1-2 — kopiaJeden z wielu powodów, dla których uwielbiam Meksyk jest jedzenie! Meksykańska kuchnia zachwyciła mnie od początku… bogactwem składników, dużym wyborem dań i oczywiście smakiem! Nieco znudzona latynoskimi daniami z innych krajów z ryżem jako obowiązkowym dodatkiem odetchnęłam z ulgą. Tu rządzi tortilla (cienkie placki z mąki kukurydzianej albo pszennej)! 😀 Kilka z moich ulubionych meksykańskich potraw poniżej.

Czytaj dalej

Zapiski z Gwatemali

Od dawna marzyłam o Gwatemali: o wulkanach, ruinach Majów, o poznaniu tamtejszej kultury. Pod tym względem Gwatemala mnie nie zawiodła. To z całą pewnością jeden z ładniejszych i ciekawszych krajów Ameryki Łacińskiej, ale… nie wszystko mi się tam tak bardzo podobało i Gwatemala nie mogła stać się moim ulubionym krajem. Co zatem było z nią nie tak? Dlaczego nie pokochałam Gwatemali? I dlaczego mimo że jej nie pokochałam i tak chcę tam wrócić? Luźne refleksje z Gwatemali poniżej.

Antigua (2 of 1) — kopia

Czytaj dalej