Najwyższa góra świata

Chimborazo (2)Jednym z moich ekwadorskich celów było zobaczenie najwyższego szczytu świata. Ktoś mógłby się w tym momencie zapytać: Jak to najwyższego na świecie? Jak to w Ekwadorze? A właśnie tak się składa, że najwyższy wierzchołek tego kraju, wygasły wulkan Chimborazo jest punktem najbardziej oddalonym od środka Ziemi (ze względu na położenie prawie na równiku, gdzie spłaszczenie ziemi jest dużo mniejsze niż na biegunach). Czegoś takiego nie mogłam więc przegapić. A poza tym, gdzie jak gdzie, ale w Ekwadorze trzeba jakiś wulkan z bliska zobaczyć.

Czytaj dalej

Reklamy

Najbardziej zielona laguna Ekwadoru

Laguna Quilotoa, Ekwador (2)Położona w kraterze wulkanu, otoczona majestatycznymi górami, cudownie zielona Quilotoa to najsłynniejsza i prawdopodobnie jedna z najpiękniejszych lagun Ekwadoru. Stosunkowo łatwy dojazd czyni z niej obowiązkowy punkt na ekwadorskim „gringo szlaku”. Na szczęście, jako że spora część turystów poprzestaje na zobaczeniu laguny z tarasów widokowych, w tutejszej okolicy możemy z łatwością znaleźć miejsca, w których będziemy mogli cieszyć się niezwykłym krajobrazem w samotności.

Czytaj dalej

Aktywnie w Ekwadorze: Baños vs Mindo

Banos_Ekwador_hustawka na koncu swiataEkwador ma do zaoferowania niesamowicie szeroką gamę rozrywek. A jeśli kogoś interesuje aktywne spędzanie czasu, ze swoimi aż dwoma kandydatami na tutejszą stolicę sportów ekstremalnych jest wprost idealnym miejscem.

Większość turystów chcących wypróbować szalonych rozrywek udaje się do niezwykle popularnej i centralnie położonej miejscowości Baños de Agua Santa, w skrócie zwanej po prostu Baños. Druga propozycja – nieco mniejsze miasteczko Mindo także oferuje sporo możliwości spędzania wolnego czasu, nie jest jednak aż tak zdominowane przez międzynarodowy tłum.

Czytaj dalej

Gringa wśród (nie)dzikich plemion

P1250428Zawsze marzyła mi się dżungla. I to ta największa na świecie – amazońska. Szukałam tej dżungli i w Peru, i w Brazylii… Najbliższymi dżungli doświadczeniami, które przeżyłam były rejsy Amazonką w obu tych krajach. Płynęłam najbardziej majestatyczną rzeką świata, dżungla była na wyciągnięcie ręki, a jednocześnie trochę z boku, trochę niedostępna. To w tę dżunglę chciałam iść, to w niej chciałam spędzić choć parę dni, to jej odgłosów chciałam słuchać.

Czytaj dalej

Przypadki graniczne

PaszportZdarzało mi się już słyszeć historie różnych przypadków związanych z przekraczaniem granic w Ameryce Południowej, ale ja osobiście jeszcze nigdy tu żadnych tego typu problemów nie miałam. Tym razem też wszystko skończyło się dobrze, ale zrozumiałam, dlaczego przejścia graniczne są takim newralgicznym miejscem i w jaki sposób gringo na granicy może wpakować się w kłopoty.

Czytaj dalej