Dlaczego warto uczyć się hiszpańskiego w Salamance?

W język hiszpański wkręciłam się na poważnie w Salamance. Położona ok. 200 km od Madrytu Salamanka zauroczyła mnie totalnie, stając się szybko moim ulubionym miastem w Hiszpanii. Czemu właśnie Salamanka? Czemu to tam uczyłam się hiszpańskiego? Kilka z wielu powodów poniżej.

salamanca

Czytaj dalej

Reklamy

Dlaczego Cuenca nie zachwyciła?

cuenca-ekwador-2Cuenca – kolonialne miasteczko, przez wielu uważane za najładniejsze w Ekwadorze i jeden z obowiązkowych punktów wizyty w tym kraju. Może i mam inne preferencje i chyba z natury nie lubię tego, co podoba się wszystkim, ale naprawdę miasto to ani trochę mnie nie zachwyciło. I jest co najmniej kilka powodów ku temu.

Czytaj dalej

I po co było jechać do Quito…

Quito (8)Quito jest takim miastem, odnośnie którego mam mieszane uczucia. To tam miałam pierwsze od przekroczenia granicy z Ekwadorem niemiłe przygody. Od razu po przybyciu do stolicy (po wcześniejszej wizycie na Galapagos i na ekwadorskim wybrzeżu) ze smutkiem stwierdziłam, że ludzie nie są tu nawet w połowie tak mili jak w cieplejszym regionach kraju. Zero serdecznej życzliwości, do której przyzwyczaiłam się wcześniej. A na dodatek, co i rusz zmierzanie się z nieco problematycznym i niezwykle długotrwałym przemieszczaniem się przez wybitnie długą metropolię.

Czytaj dalej