Peru praktycznie

Peru to jeden z ciekawszych krajów świata. Inkaskie i preinkaskie ruiny, ośnieżone szczyty Andów, egzotyczne plaże, dżungla, ciekawa kuchnia – każdy znajdzie tu coś dla siebie. Jest to też kraj, po którym można stosunkowo bezproblemowo podróżować. Żeby było jednak jeszcze łatwiej i przyjemniej, a przede wszystkim bezpieczniej, warto o paru rzeczach wiedzieć.

Ukajali

Czytaj dalej

Boliwia praktycznie

Boliwia to zdecydowanie jeden z najpiękniejszych krajów na świecie, gdzie widoki bezustannie powalają na kolana (więcej na ten temat tu). Z drugiej strony nie jest to kraj, gdzie podróżuje się łatwo i przyjemnie, zwłaszcza, że miejscowa ludność będzie robić wszystko, żeby nam to jeszcze utrudnić.

Dlatego też do podróży do Boliwii powinniśmy jak najlepiej się przygotować i być świadomymi potencjalnych zagrożeń ;).

Boliwia Laguna Colorada 1

Czytaj dalej

Bezpieczeństwo w latynoskich podróżach

Jadę nocnym autobusem z São Paulo do Florianopolis, surferskiego raju  do południu Brazylii. Rano zauważam, że w torbie, którą trzymałam pod nogami nie ma portfela. Co prawda najcenniejsze miałam schowane gdzie indziej, a w portfelu były tylko polskie dokumenty i jakieś drobniaki, ale i tak konieczność wyrabiania wszystkiego na nowo to nic przyjemnego. Idę do kierowcy i robię aferę. Zatrzymujemy autobus na poboczu i kierowca informuje pasażerów, że prawdopodobnie jest wśród nas złodziej. I właśnie w tym momencie siedzący przede mną pasażerowie jakimś cudem znajdują mój  portfel na podłodze, krzycząc: „Oo! Tu coś leży!”. Okazuje się też, że nie byłam jedyną osobą, której coś zginęło, ale wszystko inne też w trakcie śledztwa zostaje cudownie znalezione na podłodze przy tych samych pasażerach, którzy odnaleźli mój portfel. W związku z tym, że ostatecznie nic nikomu nie zdołano ukraść, autobusowe śledztwo zostaje umorzone, a my wraz z współpasażerami-złodziejami kontynuujemy podróż.

Czytaj dalej

W amazońskiej metropolii

Iquitos, widok na BelenIquitos – największe miasto peruwiańskiej części Amazonii i jednocześnie największe miasto na świecie pozbawione drogi dojazdowej. Można dostać się tu jedynie statkiem albo samolotem. Podobno słynie jako miasto rozbójników. I miasto turystów. To tu przylatują podróżnicy, którzy chcą móc potem powiedzieć, że widzieli prawdziwą Amazonię.

Czytaj dalej

Boliwijskie perypetie

Przypadek 1.

Przekraczamy granicę w brazylijskiej Corumbie i spieszymy się w kierunku słynnego „pociągu śmierci” (śmierci, bo podobno kiedyś służył do transportu ofiar żółtej febry), którym planowałyśmy ruszyć na podbój Boliwii. Według naszych wcześniejszych ustaleń pociąg miał odjechać za godzinę. Pan taksówkarz, który miał nas dowieźć z granicy na dworzec przekonał nas jednak, że nasze informacje są nieaktualne i pociąg już Sucredawno odjechał, a nam pozostaje udanie się w dalszą drogę autobusem. Zamiast pociągu było zatem długie czekanie na bardzo klimatycznym dworcu autobusowym, by następnie udać się w kilkugodzinną podróż, przerywaną przez krzyki sprzedawców wchodzących do pojazdu na każdym z postojów.

Czytaj dalej