Wybrzeże Kraju Basków zachwyca: plażami, klifami, kuchnią i ciekawymi miastami. Podczas gdy większość turystów udaje się do Bilbao, to jednak San Sebastián może śmiało uchodzić za jedno z piękniej położonych miast w Europie.

Wybrzeże Kraju Basków zachwyca: plażami, klifami, kuchnią i ciekawymi miastami. Podczas gdy większość turystów udaje się do Bilbao, to jednak San Sebastián może śmiało uchodzić za jedno z piękniej położonych miast w Europie.

Vitoria (bask. Gasteiz) była pierwszym miejscem, które odwiedziłam w Kraju Basków i to tu zaczęłam zakochiwać się w tym regionie. Jak na baskijską stolicę jest wyjątkowo spokojna i można poczuć się tu jak w małym miasteczku. A tutejsze górskie okolice obfitują w ciekawe szlaki piesze. Co zatem warto zwiedzić w Vitorii i w jakie góry się wybrać?

Kraj Basków zachwycił mnie widokami, kuchnią, atmosferą i… ludźmi, którzy tę atmosferę tworzą. W czasie mojej podróży po tym regionie mieszkałam tylko u miejscowych, spędzałam z nimi większość czasu i próbowałam dowiedzieć się o nich jak najwięcej, konfrontując zasłyszane wcześniej opinie i stereotypy z rzeczywistością. Co mówi się o Baskach? A jacy są faktycznie? Czy przezabawny film „Hiszpański temperament” (hiszp. „Ocho apellidos vascos”) przedstawiający różnice między Baskami i Andaluzyjczykami ma odzwierciedlenie w rzeczywistości? Kilka faktów… i kilka mitów w poniższym tekście :).

Marzyliście kiedyś o zobaczeniu jakiś zwierząt w ich naturalnym środowisku? Jeśli od razu przychodzą Wam na myśl konkretne zwierzaki, zakładam, że może być wśród nich co najmniej kilka takich, które możecie zobaczyć w Ameryce Południowej. Przedstawiam Wam moich latynoskich ulubieńców.
Stosunkowo nieduża Kostaryka turyście do zaoferowania ma naprawdę sporo: tropikalne plaże, wulkany i lasy, w których możemy podglądać wiele gatunków zwierząt. Popularność Kostaryki sprawia jednak, że nie jest to już kraj, po którym podróżuje się tanio. O czym powinniśmy pamiętać, aby ułatwić sobie podróż po Kostaryce?

Przed wyjazdem do Kostaryki oczami wyobraźni widziałam wulkany i zielone lasy. To w ich poszukiwaniu odwiedziłam interior kraju – okolice miejscowości Santa Elena i La Fortuna.
Amsterdam z pewnością można zaliczyć do najciekawszych stolic Europy. Mnóstwo kanałów, urocze uliczki, ciekawe muzea, artystyczny, wyluzowany klimat. Jechałam bez specjalnych oczekiwań, a wróciłam oczarowana tym miastem. Amsterdam zdecydowanie ma to coś.
Wyjazd do Norwegii był dla mnie okazją do przetestowania bluzy softshell i przekonania się, czy faktycznie, zgodnie z zapewnieniem producenta, tak zachwalany i ponoć wiatroodporny materiał ochroni mnie i przed wiatrem, i przed chłodem.


Czy chodzenie po górach jest tylko dla wysportowanych osób ze świetną kondycją? Jeśli by tak było, to ja po górach w ogóle bym nie chodziła. Zawsze byłam słaba i niezbyt wysportowana, szczerze nienawidziłam zajęć wychowania fizycznego. Góry były dla mnie abstrakcją. Nie rozumiałam, jak ludzie mogą z własnej nieprzymuszonej woli chcieć się męczyć. I nagle się przełamałam. Czynników było wiele: dalsze podróże, które pozwoliły mi docenić piękno góry, chęć zdobycia czegoś itp. itd.

Trolltunga – charakterystyczna, wysunięta nad przepaścią półka skalna. Jedno z kultowych miejsc w Norwegii. Możecie nie kojarzyć nazwy, ale z pewnością kojarzycie to miejsce ze zdjęć. Na Język Trolla nie jest jednak tak łatwo się dostać. Trekking, który nas czeka jest długi, męczący, ale… wart zachodu.