Portoryko większości nie kojarzy się z niczym szczególnym. No może poza huraganem, który nawiedził wyspę kilka miesięcy temu i o którym swego czasu było dość głośno… Może właśnie przez to, że tak mało się w Polsce o tej wyspie mówi mnie tam tak bardzo ciągnęło. Ciekawił mnie też dość specyficzny status Portoryko – terytorium zależne od USA, a jednocześnie miejsce bardzo latynoskie. Portoryko mnie nie zawiodło – i widoki, i atmosfera robią wrażenie. Sprawdźcie, co jest najbardziej godne uwagi.



Co powinniśmy zabrać na długą, kilkumiesięczną podróż? Właściwie to samo, co na podróż 10-dniową :). Ubrania będziemy prać po drodze, a jak czegoś nam zabraknie, to dokupimy. W moim przypadku podstawowa różnica teraz jest taka, że zamierzam pracować nad swoimi projektami po drodze, robić więcej zdjęć i nagrywać. Biorę zatem więcej sprzętu elektronicznego. Mój zestaw ubrań jest też bardziej stosowny pod kraje ciepłe – najbliższe miesiące spędzę w ciepłym klimacie, choć planuję sporadyczne wypady w góry, gdzie momentami może być dość chłodno.





