Uważając meksykańskie stany Jukatan i Campeche za turystyczne nie wiedziałam jeszcze, co mnie czeka w Quintana Roo – bodajże najpopularniejszym regionie Meksyku. To w tej części Półwyspu Jukatan znajduje się osławiony pas wybrzeża Riviera Maya z pełnym luksusowych hoteli miastem Cancun. Na pierwszy rzut oka: nie mój klimat. Na drugi… No właśnie… czy w Quintana Roo znalazłam coś dla siebie?








Uwielbiam czytać. Uwielbiam książki. Regały w domu miałam zawsze zapełnione książkami. W podróż też zawsze jakieś książki zabierałam. Lubię przewracać kartki, czuć, że mam tę książkę w ręku. Czułam, że czytnik książek nie jest dla mnie… Z drugiej jednak strony, planując bycie w drodze przez pół roku wiedziałam, że nie będę mogła zabrać ze sobą przewodników po każdym regionie, w którym będę i wszystkich książek, które mnie interesują. Jaka opcja mi pozostała? Spróbować przekonać się do czytników.
Jeden z wielu powodów, dla których uwielbiam Meksyk jest jedzenie! Meksykańska kuchnia zachwyciła mnie od początku… bogactwem składników, dużym wyborem dań i oczywiście smakiem! Nieco znudzona latynoskimi daniami z innych krajów z ryżem jako obowiązkowym dodatkiem odetchnęłam z ulgą. Tu rządzi tortilla (cienkie placki z mąki kukurydzianej albo pszennej)! 😀 Kilka z moich ulubionych meksykańskich potraw poniżej.